Większa czcionka | Mniejsza czcionka
A w nedilju rano szcze sonce ne schodyt –
Ukrajinske wijsko z okopiw wychodyt.
– Okopy, okopy, żal was pokydaty,
Jak was buło tjażko wzymi buduwaty.
My was buduwały ciłe lito j zymu,
Teper pokydajem za odnu hodynu.
A Łwiw obchopyły, a Kyjiw zabrały,
A u Peremyszlju hołowy pokłały.
A u Peremyszlju wysoka mohyła,
A tam spoczywaje wsja striłecka syła.
A tam spoczywaje wsja striłecka syła,
Todi ji zhadaje neńka-Ukrajina.